Sytuacje

Archiwum: czerwiec 2010

Telegraficznie

   Ostatnio tak mam, że nie bywam zbytnio blisko komputera, a tym samym klawiatury. Paluszki coś nie wystukują literek, a te nie tworzą zdań. Po wizycie w chmurach dostałam trochę czasu na odpoczynek nad jeziorem. Kukanie kukułki i skrzeczenie żab uspokoiło trochę moje nerwy. Upał spowolnił myślenie, a truskawki słodko rozleniwiają wieczorne myślenie. Może jeszcze jakaś chwilka i ruszą do ataku... czytaj dalej

komentarze: 10

Mój pierwszy krok w chmurach

     Foto - Malbena   Pierwszy raz w życiu leciałam samolotem. Myślałam, że nigdy świadomie tego nie uczynię, a jednak, stało się. Musiało minąć pięćdziesiąt lat. „Biłam się" z myślami, jak ja to przeżyję? Jak w ogóle wsiądę? Jak będzie w samolocie? Zaopiekowała się mną koleżanka, jej spokój przelewał się na mnie, ale gdy tylko samolot wylądował, ja już myślałam o powrocie, że znów to samo, ten... czytaj dalej

komentarze: 12