Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 107 601 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zachmurzenie

wtorek, 04 sierpnia 2009 20:55
Skocz do komentarzy

    
(Henri Rousseau - "Street Scene")

   Dziś, idąc do pracy, nie zauważyłam uśmiechniętych ludzi. Jacyś wszyscy smutni, zamyśleni, z oczami bez wyrazu. Mijająca mnie pani spojrzała w moim kierunku -  aż mnie zmroziło. Chłopak rozdający gazety, jak co ranek podał mi jedną i na moje uśmiechnięte „dziękuję" tylko skinął głową. „Co jest?" - pomyślałam sobie. „ O czymś nie wiem? Przegapiłam coś w wiadomościach? Ktoś wydał zakaz uśmiechania się? Kto i dlaczego? Hm, może zaraz ktoś wypisze mi mandat za uśmiech?" Patrzyłam z niedowierzaniem, mając jednak nadzieję, że to się skończy, że... Jest! Nagle usłyszałam głośny śmiech. O, rany, wszyscy spojrzeli w stronę uśmiechu jakby nie wiedzieli, co to za dźwięk, co znaczy i co on tu robi?"
   Zachmurzyło się.
   W pracy też jakiś dzień bez uśmiechów, bez żartów.
   Zaczynam obawiać się, że mnie, tak jak i niebu, może udzielić się zachmurzenie. Miałabym zostać taka nachmurzona? Przydałby się ratunek, czyjś uśmiech, bo mogę zapomnieć, zapomnieć, jak wygląda uśmiech.

Malbena

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 17 października 2010 15:00

    cześc wszystkim ja wogule nie wiem do kogo ja to pisze serio nie wiem powiecie mi bo ja nie wiem naprawde słowo prosze powiedzcie mi prosze ok czekam na wasze odpowiedzi słowo bo nie wiem do kogo to pisze nawet nie wiem kim wy jesteście ej czekajcie no to do kogo ja to pisze pa

    autor kasiajaszczur4

    blog: kasia

  • dodano: 07 sierpnia 2009 19:17

    Patrycjo, pewnie ta pani z urzędu skarbowego dawno się nie uśmiechała i zapomniała co to jest i jak to jest, a Twój uśmiech przyjmowała za grymas. Miejmy nadzieję, że jej ktoś w końcu przypomni o uśmiechu, o ileż więcej wtedy będzie radośniejszy świat.

    autor malbena

    blog: sytuacje.bloog.pl

  • dodano: 07 sierpnia 2009 14:15

    Są niestety ludzie, którzy nie potrafią odpowiedzieć uśmiechem na uśmiech. Miałam z kimś takim do czynienia - pani w urzędzie skarbowym przyjmujące deklaracje podatkowe, przez kilka lat, kiedy tam chodziłam, pracowałam nad nią i ani razu nie oddała mi uśmiechu. Uważam, że jej życie jest o tyle uboższe! Bo uśmiech, nawet w pochmurne dni rozjaśnia je niczym promienie słońca. Pozdrawiam, oczywiście z uśmiechem na twarzy i w sercu, Patrycja

    autor patrycjal11

    blog: patrycjal11.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 20:30

    Dziecięce wspomnienia... Można by tak bez końca... :-) I te zwierzaczki różne kochane :-)
    Pozdrawiam pięknie z gorącego, słonecznego Dolnegośląska

    autor malbena

    blog: sytuacje.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 20:25

    Hurrra! Jestem ciocią! Jestem ciocią! :-) Oj, danaś moja dana :-)
    Zaraz przedstawię Wam Jeremiasza.
    A niech Violunia będzie spokojna, Jeremiasz jest wierny swojej wybrance i nawet dzieciaczków się dochował, kto wie, może już i dziadkiem został. Ale łasy na pochwały to on jest, więc jeśliby ktoś chciał powiedzieć mu coś miłego, to nie widzi przeciwskazań :-)

    autor malbena

    blog: sytuacje.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 18:33

    znałam kiedyś jednego romantycznego Jeremiaszka ... przywędrował do nas późną jesienią z klonowym liściem na grzbiecie... mieszkał w skrzyni z jabłkami i przez piwniczne okienko oglądał rogalik księżyca ... nosiłam mu w tajemnicy miseczki mleka ... odszedł z moim dzieciństwem ....
    no a violcia - taka zakochana że Jeremiasz Bazyli czy nawet wielki Konstanty są dla niej jak powietrze .... TYLKO WALDI .... cóż - Jeremiasz z tej strony bezpieczny .... ale uważałabym na Bożenki Ulkę i Zazulkę ... niby ciche wody ale .......

    autor biruta M Liberalka

    blog: violka-historie.blog.onet.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 16:36

    Malbenko...po prostu umieść swojego romantycznego Jeremiasza na swoim blogu:):):)...Moja wiewióreczka Kasia z pewnością się nim zachwyci:):)....Oby tylko fiołkowa Violunia się nim zbyt bardzo nie zauroczyła...Valdi mógłby być z deczka zazdrosny:):):)...Cieszę się,że chcesz dołączyć do naszej "rodzinki"...Z otwartymi ramionami witamy Cię ciociu Malbenko:):):)
    Pozdrawiam cieplutko z deszczowej Małopolski

    autor Promyczek

    blog: promyczek1.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 14:14

    :-D gębusia roześmiała mi się od ucha do ucha. Ach! To ja teraz już "skumałam" :-). Dziekuję za przybliżenie historii tak uroczej pary i cieszę się, ba, jestem szczęśliwa, że mogę dołączyć do orszaku. To wielkie wyróżnienie dla mnie, chwileczkę... tu ładnie się skłoniłam.
    Świetny pomysł, super zabawa :-D
    Haniu i Bożenko, miło mi, naprawdę, będzie bawić się z Wami
    Tak się tylko zastanawiam, jakim sposobem wysłać mojego zwierzaka do Was. Spotykam go czasem na moim ogródeczku, kocha niezapominajki - to jeż Jeremiasz, romantyk. Nie wiem czy gdzieś przypadkiem i niechcący kogoś by nie pokłuł, ale jeśli założyłby elegancki fraczek, to byłby z niego może całkiem niezły gość ? :-)
    Pozdrawiam was serdecznie, uhahana ja :-D

    autor malbena

    blog: sytuacje.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 13:45

    Malbenko...widzę,że Hania naświetliła Ci wszystko bardzo szczegółowo:)):)...
    Nasza "zabawa"..to taka odskocznia od codzienności...Świat fikcji miesza się z rzeczywistością....Malujemy historie swoich bohaterów,przypisując im ludzkie cechy...ludzkie odczucia...W życiu każdego z nas potrzebna jest odrobina magii...odrobina fantazji...by nawet w chwilach szarości,można było zachować tęczowe barwy...
    Pozdrawiam Cie cieplutko i jak zawsze promyczki radości zostawiam...Uśmiechnietego dnia Malbeno

    autor Promyczek

    blog: promyczek1.bloog.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 11:43

    Malbenko - opowiem Ci w skrócie .. mój blog prowadzę od niedawna, nawet nie od roku, kiedyś bywałam na forach politycznych .. na jednym spotkałam bardzo ciekawy wpis .. poszłam do autora Tomka .. od Tomka do Krysi .. od Krysi do Bożenki ... właśnie od Niej trafiłam do Ciebie ...
    bardzo lubiłam bywać u Krysi, zawsze komentowałam wpisy ale przyszedł czas , że nie mogłam - jestem architektem i akurat miałam projekt do tyłu - nie chciałam, żeby Krysia myślała, że mi się znudziło - napisałam więc, że jeśli wpadnę i przeczytam ale z braku czasu nie odpowiem to umieszczę swój znaczek ... świnkę - co będzie oznaczało, że jestem świnka ale nie do końca świnia tylko takie sympatyczne fiołkowe zwierzątko .... kiedyś Krysia opisała jak pewien świerszcz, który zagnieździł się w Jej domu, o mały włos nie stracił życia na gąbce w zlewozmywaku - natychmiast odpisałam że moja fiołkowa świnka violka (to od fioletu) zakochała się w Jej zielonym świerszczu - ot taki mały żatrt ... Krysia żart podchwyciła dała kawalerowi imię Mącidreszcz i poszło !!! potem wpisywałyśmy histore naszej pary a czytający dołączali się do zabawy ... i tak Mącidreszcz został Waldemarem Drugim Mącidreszczańskim a violka też całkiem niezłe koligacje otrzymała ...
    i tak : Krysia i ja to mamcie. Bożenka została cioteczką, Tomek i poeta Damian zostali wujkami a niedawno dołączyła do nas jeszcze jedna cioteczka Ewa .... tak to w skrócie wygląda .... po jakimś czasie Krysia wpadła na pomysł, żebym założyła własny blog - dla naszej pary ... nie chciałam, bo bałam się, że nikt nie zechce mnie czytać ... w końcu Krysia mnie przekonała i zabawa przeniosła się do mnie ...
    jak widaż od polityki do świnki droga niezbyt daleka ....
    MALBENKO - ZAPRASZAMY do naszej zabawy ... jak masz miłego zwierzaczka o ciekawej historii i pięknym imieniu to wyślij go do naszych ... mamy już całkiem niezły orszak na przyszłe wesele naszej pary ...

    autor biruta M Liberalka

    blog: violka-historie.blog.onet.pl

  • dodano: 06 sierpnia 2009 9:23

    Aneczko, nie próbowałam, spróbować muszę! :-) Przeniosę się do czerwca - pomalutku chcę Was poznać, czasu wciąż mało. Troszkę tu zerknę, troszkę tam. Przyznam, że wiele nie mogę "skumać" :-), ale pewnie wszystko przede mną :-D

    autor malbena

    blog: sytuacje.bloog.pl

  • dodano: 05 sierpnia 2009 23:34

    o Malbenko - widzę, że nie spróbowałaś naszego Eliksiru Uśmiechu ... przywiozłyśmy go z violunią z Dusznik - w prezencie dla Przyjaciół ... bo my jesteśmy czarodziejki i dobre wróżki ...
    buteleczka tego złocistego płynu jest u mnie na blogu ... są w niej też kropelki dla CIEBIE ...tylko musisz cofnąć się do 28 czerwca ... ZOBACZYSZ, ŻE DZIAŁA ...

    autor biruta M Liberalka

    blog: violka-historie.blog.onet.pl

  • dodano: 05 sierpnia 2009 21:45

    Promyczku :-) , dziękuję pieknie, najpiekniej, że uśmiechasz się do mnie. Jestem uratowana! :-) Rozchmurzyło sie moje czoło :-)
    Chyba coraz częściej zapominamy o tym, ile może zdziałac uśmiech, który pomaga przeciez na wiele "dolegliwości".
    Posyłam Ci najpiękniejszy uśmiech :-) i jeszcze jeden :-)

    autor malbena

    blog: sytuacje.bloog.pl

  • dodano: 05 sierpnia 2009 18:08

    Więc pozwól ,że usmiechne sie do Ciebie radośnie miła "Malbeno"....Moze i na Twojej twarzy pojawi sie ten sloneczny,wewnetrzny blask...
    Czasem tak bywa,ze na naszym prywatnym niebie pełno jest olowianych chmur...ciężko sie przez nie przebic promyczkom słońca...ciężko je zauważyć...A wystarczy tak niewiele...maleńki podmuch zyczliwosci....by chmurki smuteczku rozplynely sie calkowicie...
    Pozdrawiam cieplutko i buziaczki posyłam...

    autor Promyczek

    blog: promyczek1.bloog.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 30 lipca 2014

Licznik odwiedzin:  51 032  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Już nie dziewczyna... Jeszcze nie staruszka. Mieszczka, kochająca swoje miasto, równocześnie kochająca naturę. Świadoma, że wielu rzeczy już nie zrobi, a jednocześnie mająca nadzieję, że wiele jeszcze zrobić może.

malbena@wp.pl

O moim bloogu

Kruche myśli, oddech, smaczne rzeczy, zachłyśnięcia, zauroczenia i doznania, co wczoraj, dziś i ciekawość jutra, marzenia, niespełnienie, niepokój... Kto wie, może znaleźć można coś jeszcze?

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 51032

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl